- 7/31/2015
- 26 Komentarzy
Hej! Kiedy patrze na swoje zdjęcia, wydaje mi się, że z biegiem czasu wyglądam coraz młodziej. Chyba mam to po mamie, wszyscy zawsze myśleli, że jesteśmy siostrami. Świetna sprawa! Mam nadzieję, ze w wieku 40 lat będę wyglądała na 28. :D Przejdźmy jednak do konkretów.
W dzisiejszym zestawie postawiłam na wygodę. Luźne jeansy, T-shirt, męska kraciasta koszula za 1 zł przewiązana w pasie, trampki i plecak, który kiedyś służył mojej prababci za torbę na plastikowe reklamówki. Poważnie! Mieszkanie mojej babci to skarbnica pięknych ubrań i dodatków. Przez wiele lat znajdowałam tam różne sukienki, torebki, czy biżuterię... po mamie, cioci, babci. Wszystkie były świetne! Przez lata czekały, aż ktoś je znajdzie i ponownie pokocha. Tak miło wspominam przeglądanie starych ubrań, że czasem sama mam ochotę odkładać moje, aby kiedyś, kiedy moda wróci, przekazać je moim wnukom. Tylko gdzie to wszystko trzymać?
I-I-I'm huntin' lookin' for a come-up.
This is fucking awesome.
- 3/25/2015
- 14 Komentarzy
Porwane jeansy są od jakiegoś czasu moją słabością. Wśród spodni w mojej szafie stanowią zdecydowaną większość. Cóż zrobić? :) Ponczo w kratkę znalazłam ostatnio w lumpeksie, szukałam takiego od pół roku! I mam, było nowe, z metkami. Kocham to. :)
- 3/16/2015
- 11 Komentarzy
- 2/13/2015
- 6 Komentarzy
Dzisiejsze zdjęcia wyjątkowo się udały. Uwielbiam, kiedy na dworze jest tak ciepło ! Nie trzeba otulać się milionem warstw ubrań, a robiąc fotki nie myślę tylko o tym, aby wrócić do domu i wskoczyć pod kołdrę!
Jeansowa kurtka, jest jednym z moich ostatnich lumpeksowych łupów. Kupiłam ją nową, z metkami za ok. 14 zł. Długo szukałam ładnej jeansowej kurtki w sh, ale zawsze coś mi nie pasowało. Tym razem trafiłam idealnie! Spodenki obcięłam latem z długich spodni, za które zapłaciłam 1 zł. Wycieczka do ciuszka to świetny sposób na szorty, starych zniszczonych spodni jest tam od groma, a ich wykonanie wcale nie jest takie trudne. W sumie wystarczy tylko je obciąć i wrzucić do pralki. Przy okazji prania brzegi same się poszarpią! Możecie poszukać ich nawet zimną, wtedy pewnie będzie większy wybór. Reszta rzeczy pochodzi z tegorocznych wyprzedaży. :) Pasek kosztował mnie całe 5 zł, jak w lumpeksie! :D
Na koniec coś głębszego do przeczytania.
Co jest ważne w życiu? Przykazania Leszka Kołakowskiego:
1.Po pierwsze przyjaciele
2.Chcieć niezbyt wiele.
3.Wyzwolić się z kultu młodości.
4.Cieszyć się pięknem.
5.Nie dbać o sławę.
6.Wyzbyć się pożądliwości.
7.Nie mieć pretensji do świata.
8.Mierzyć siebie swoją własną miarą.
9.Zrozumieć swój świat.
10.Nie pouczać.
11.Iść na kompromisy ze sobą i światem.
12.Godzić się na miernotę życia.
13.Nie szukać szczęścia.
14.Nie wierzyć w sprawiedliwość świata.
15.Z zasady ufać ludziom.
16.Nie skarżyć się na życie.
17.Unikać rygoryzmu i fundamentalizmu.
- 1/19/2015
- 2 Komentarzy
Dzisiejszy post może nie jest do końca second-handowy, a bardziej wyprzedażowy. Płaszcz, który mam na sobie znalazłam w sklepie Only, przeceniony z ok. 516 zł (na metce 119.95 euro) na 76 zł!
Wykonany jest z 45% akrylu, 26% wełny, 16% moheru i 13 % nylonu. Chociaż jest bardzo cienki, jest tak samo ciepły jak moja zimowa kurtka. A może nawet bardziej? Jedynym jego minusem jest to, że bardzo opyla ciemne rzeczy, co widać na moich spodniach. Jeśli szukacie płaszcza, lećcie do sklepu, bo warto!
Kolejną rzeczą, którą udało mi się kupić w promocji są czarne spodnie z wysokim stanem, ozdobione pięknym pasem z boku nogawki. Były przecenione z ok 150 zł na 40 zł.
Lumpeksowych rzeczy oczywiście nie mogłoby zabraknąć w moim stroju. Oversizową koszulę i niebieską torebkę znalazłam właśnie tam. Obie rzeczy są z topshopu. Co ciekawe, w ostatniej kolekcji Mohito była identyczna torebka, tylko w innych kolorach. Hmm.. ciekawe jak bardzo różniły się ceną.
A Wam, dziewczyny (bądź chłopaki) udało się już kupić coś ciekawego na wyprzedażach? Ja czekam na kolejną obniżkę!
- 1/06/2015
- 1 Komentarzy
Lubię wszelkiego rodzaju spódnice i sukienki, ale zauważyłam, że ostatnio coraz rzadziej je noszę. W tym roku akademickim stały się dla mnie strojem głównie na imprezy i większe wyjścia. Niegdyś towarzyszyły mi praktycznie codziennie, nosiłam je częściej niż spodnie! Pomyślałam sobie, że nie warto zapominać o tak kobiecej częsci garderoby i założyłam obcisłą chabrową sukienkę z Topshopu, którą kupiłam miesiąc temu w lumpeksie. To moja pierwsza obcisła sukienka od gimnazjum! Mam wrażenie, że bardzo się polubimy. Naszyjnik kupiłam w second jeszcze w liceum, jakieś 3-4 lata temu, nie pamiętam dokładnie. Nie wiem jakiej jest firmy bo nie miał metki, ale stawiam na Primark. Może któraś z Was go miała i wie?
Piękną futrzaną kamizelkę dostałam od mikołaja! (Dzięki mamo, jeśli to czytasz :*)
- 12/29/2014
- 4 Komentarzy
