- 8/17/2015
- 43 Komentarzy
![]() |
| źródło: https://www.facebook.com/ciuchtesy |
Dużo z Was pisze, że nie ma w swoim mieście fajnych second handów. Jest na to alternatywa. Nie, nie musisz jechać na zakupy do innego miasta, chociaż to też bardzo dobry pomysł. Co w takim razie mam na myśli? Lumpeksy on-line. Ostatnio wspominałam o jednym. Teraz mam dla Ciebie kolejną propozycję.
- 8/15/2015
- 11 Komentarzy
- 8/13/2015
- 26 Komentarzy
Co myślę o kupowaniu w second handach rzeczy bez mierzenia? O ile w sklepie możesz coś kupić, przymierzyć w domu i zwrócić, w ciuchlandach zwrotów nie przyjmują.
- 8/11/2015
- 21 Komentarzy
Pisałam, że najlepiej do lumpeksu ubrać się w spódnicę, ale co jeśli nie masz jej na sobie? Przyznaję, że sama nie zawsze ją zakładam. Bo zaspałam, a wszystkie są pogniecione. Bo jadę rowerem. Bo dziś po prostu nie mam ochoty. A może nie masz spódnic w szafie?
Załóżmy, że masz na sobie jeansy lub dresy. Znalazłaś super spodnie, ale jak wiadomo- jeasy lepiej mierzyć. Powinny idealnie leżeć na tyłku. W lumpeksie nie ma przymierzalni. Co zrobić? Założyć jedne na drugie? Nie wiadomo czy je na siebie wciśniesz, a efekt nie ten sam. Rozwiązanie jest banalnie proste. Wystarczy rozejrzeć się po sklepie w poszukiwaniu długiej spódnicy lub sukienki. Oczywiście może być też krótka, ale mam wrażenie, że te dłuższe są bezpieczniejsze. Wtedy jest mniejsza szansa, że ktoś zobaczy Twoje pośladki. Nie musi być ładna, ani w Twoim rozmiarze. Ważne, żeby sama z Ciebie nie spadła. Nie przejmuj się tym, że ludzie zobaczą, że mierzysz obciachową rzecz i ktoś pomyśli, że chcesz ją kupić. Ich to nie obchodzi. Prawdopodobnie są wpatrzeni w swoje rzeczy. No chyba, że jesteś celebrytką, która jest rozpozawalna w całej Polsce. Wtedy mogą napisać o tym na pudlu.
- 8/06/2015
- 32 Komentarzy
Dzisiaj przygotowałam dla Ciebie lumpeksowy haul zakupowy. To pierwszy tego typu post na blogu! Daj mi znać, czy przypadł Ci do gustu i czy jest sens kontynuować mój 'Lumpeksowy rok'. Jeśli się spodoba, będę dodawała taki post co miesiąc. :)
- 8/05/2015
- 14 Komentarzy
Jak wiecie, uwielbiam lumpeksy. Nie znaczy to jednak, że nigdy nie wywołują u mnie negatywnych emocji. Oto sześć rzeczy, które najbardziej mnie w nich denerwują.
- 7/31/2015
- 26 Komentarzy





