- 9/29/2016
- 7 Komentarzy
- 9/05/2016
- 19 Komentarzy
- 8/09/2016
- 12 Komentarzy
- 1/27/2016
- 21 Komentarzy
- 11/09/2015
- 17 Komentarzy
- 11/04/2015
- 31 Komentarzy
- 8/13/2015
- 26 Komentarzy
- 7/25/2015
- 13 Komentarzy
Coś mnie tknęło i wczoraj wieczorem wymyśliłam 22 tematy do opisania na blogu. Wszystko na temat second handów. Moje rady i przemyślenia. Zaczynam od plusów i minusów lumpeksów.
Plusy:
-Możesz ubrać się tanio i ładnie.
-Możesz kupić prawdziwe perełki za bardzo niską cenę.
-Jest szansa, że natkniesz się na ciuchy od projektantów.
-Można kupić nawet rzeczy nowe z metkami. W sklepie, czy na wyprzedaży nie będą za taką cenę.
-Znajdziesz tam rzeczy, które są już niedostępne w sklepach.
-Możesz też znależć w sh rzeczy z nowych kolekcji. Pamiętam jak kiedyś oglądałam T-shirt w H&M, kosztował 60 zł. Szkoda było mi pieniędzy. Za 2 tygodnie znalazłam go w lumpeksie, nowy z metką. Za 18 zł.
-Lumpeksy to jedna wielka niewiadoma. Wchodzisz, nie wiesz co znajdziesz, co kupisz. To fajne.
-Jeśli chcesz coś uszyć w łatwy sposób możesz znaleźć tam materiały. Idziesz na wyprzedaż, kupujesz bluzkę w rozmiarze 50 i masz z tego materiał na nową spódnicę.
-Jeśli znajdziesz jakąś super rzecz, ale jest za duża na Ciebie, albo za mała, możesz ją sprzedać i zarobić.
-Możesz kupić ciekawą biżuterię za kilka złotych.
-Dostaniesz tam również niepowtarzalne rzeczy do wyposażenia wnętrz. Gdzie indziej kupisz firankę za kilkanaście zł? Tam jest wszystko: pościel, ramki, lampki, obrazy. Dosłownie wszystko.
-Chcesz podszlifować angielski? W lumpeksie są anglojęzyczne książki i filmy za kilka zł.
-Potrzebujesz maskotek, zabawek dla dziecka? Są drogie.. Ale dzieci szybko się nudzą i w sh jest wiele pięknych zabawek za grosze.
-Planujesz dziecko? Małe dzieci ciągle się brudzą, potrzebują multum śpiochów itd. Kupić wszystko w sklepie, masakra... W second handzie w najtańsze dni zostaje tego bardzo dużo. U nas w środy są całe kosze pełne śpioszków po 1 zł. Potem wystarczy wyprać to w wysokiej temperaturze, a jak dziecko wyrośnie nie szkoda wyrzucić.
-Masz dzieci, które rosną i co dwa miesiące musisz wymieniać im garderobę? Poszperanie w lumpeksie to dużo tańsza opcja.
-Potrzebne Ci czyściwo? Idź do lumpeksu.
- Teraz second handy są również online. Co prawda ceny w nich są trochę wyższe niż w tych stacjonarnych, ale i tak niższe niż w sklepach. No i nie musisz ruszać się z domu.
Minusy:
-Nieprzyjemny zapach. Po jakimś czasie się do tego przyzwyczaisz, ale na początku pewnie stwierdzisz, że tam śmierdzi.
-Dużo ludzi, wszyscy się pchają.
-Niektórzy potrafią bić się o ubrania.
-Musisz pilnować swoich rzeczy bo możesz zostać okradziony. Tam gdzie jest dużo ludzi zawsze znajdzie się jakiś potencjalny złodziej.
-Trzeba sprawdzać, czy rzeczy, które chcemy kupić nie mają dziur albo plam.
-Nie ma dostępnych wszystkich rozmiarów. Jak coś na Ciebie nie pasuje, trzeba się z tym pożegnać.
-Ciuszkom potrzebne jest porządne pranie. Nawet jeśli mają papierowe metki to mogły leżeć z brudnymi rzeczami. A jeśli nie to na pewno leżały w kurzu.
-Aby kupić najfajniejsze rzeczy musisz nastawić się na wczesne wstanie z łóżka.
- 7/23/2015
- 20 Komentarzy
Chcę się z Tobą czymś podzielić, może do Ciebie również trafi. Mój dzisiejszy motywator : "Kiedy poczujesz, że ogarnia cię strach, rozpacz i przygnębienie, gdy będziesz siedział smutny i użalał się nas sobą, po prostu skończ z tym i zadaj sobie to pytanie: Czy chcesz być szczęśliwy? Odpowiedź nie powinna brzmieć: "Tak, ale...". Żadnych "ale". Wszystko zależy od ciebie. Wybierz szczęście, właśnie tu i teraz. Kiedy chcesz się otrząsnąć ze złego nastroju, zastanów się: Co zrobiłby teraz ktoś szczęśliwy? Ćwicz bycie szczęśliwym. Zachowuj się tak, jakbyś czuł szczęście. Wprowadź odrobinę szczęścia do swojego planu dnia i tygodnia. Raz w tygodniu rozpieszczaj sam siebie. Wygospodaruj na to godzinę. Nazwij ją godziną piękna. Godziną ekscytacji. Godziną spokoju. Wyobraź sobie swój wymarzony dzień, a potem go przeżyj. Włóż ulubiony strój. Utnij sobie drzemkę. Nie śpij do późna. Zjedz pizzę na śniadanie. Zaprojektuj idealny dzień tylko dla siebie. Idź na masaż. Zrób sobie pedikiur. Zaszalej. Pomaluj każdy paznokcieć u nóg na inny odcień czerwieni. Kup nową bieliznę. Wyrzuć majtki, w których jest więcej dziur niż w serze szwajcarskim. Zasługujesz na coś lepszego." R.Brett - Bóg nigdy nie mruga
- 3/10/2015
- 29 Komentarzy







